Jutro wybieram się do szpitala.
Drobne badania, a niestety będę musiała zostać do piątku/soboty.
Gdybym była sama..-nie miała męża i córeczki, byłoby mi łatwiej.
Ciężko będzie mi spać bez nich.
To ja zawsze utulałam Amelię do snu,
to ja zawsze wtulałam się w Jego ramiona przed spaniem..
3 noce sama w łóżku, z obcymi, w pokoju, który będzie mało przytulny..
Trochę to przygnębiające.
A na dzień dzisiejszy.... :

Myśl o powrocie ;)
OdpowiedzUsuń