16 sierpnia 2012

"Z wiatrem będzie mu posyłać pocałunki, wierząc, że wiatr muśnie Jego twarz"

Znamy się prawie dwa lata, a w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy przywiązałam się do Niego jeszcze bardziej. Każdy dzień bez Jego obecności staje się pusty i niespełniony. Chodzę po wszystkich kątach nie potrafiąc zagrzać nigdzie miejsca na dłużej.. Nie mogę się na niczym skupić i co rusz zapominam co miałam zrobić, bo w głowie mam tylko Jego.
Nie potrafię wyobrazić sobie dalszego życia osobno. Mamy już tyle wspomnień, wspólnie przepłakanych nocy i  przebytych rozmów na różne tematy, że aż serce ściska na samą myśl, iż mogło by się to kiedyś skończyć. Chcę aby te wspomnienia pozostały i przybywało ich z każdą sekundą więcej..
Każdy nowy dzień staje się zagadką, której nie mogę rozwiązać sama, bo aby ją odszyfrować potrzebna mi Jego obecność.
BARDZO GO POTRZEBUJĘ!


*Powiedziałabym, że "znamy się jak łyse konie", ale z kolejnym spotkaniem poznaję Go od nowa i doceniam Jego obecność bardziej.

36 komentarzy:

  1. To pozostaje się tylko cieszyć tym co masz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i to bardzo, ale czasem boję się tej utraty i wtedy przychodzą głupie myśli które odwracają humor do góry nogami..

      Usuń
  2. Korzystaj i ciesz się, że go masz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ciesz sie, złotko! :*

    zgadzam się.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Tak, śmiało mogę powiedzieć że jest mój i że ja jestem Jego <3

      Usuń
  5. Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam po prostu wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właśnie ona pozwala dążyć nam do Wspólnego celu.
      *Nie dziękuję :*

      Usuń
  6. mam nadzieję, że on też nie potrafi sobie znaleźć bez Ciebie miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To się nazywa miłość :))
    Dużo szczęścia dla was i jeszcze więcej tych wspaniałych chwil! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że miłość może być tak wspaniałym uczuciem.
      Nie dziękujemy ;*

      Usuń
  8. Zakochana po uszyska;)
    U mnie nowość, w końcu, po prawie miesięcznym relaksie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Czasem mam ochotę napisać taki "słodki" post :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Nie zazdrość tylko szukaj swojego wymarzonego partnera! :)

      Usuń
  11. Przeglądałam starą kolejkę na Opieprzu i trafiłam na Twój blog, zaczęłam czytać i tam mnie wciągnęło, że doczytałam do ostatniego postu i jakaż byłam zbulwersowana, ze skończyłaś go pisać! Tak bardzo byłam zbulwersowana, że nie zauważyłam, że przeniosłaś się na blogspot i tu teraz piszesz! ;]

    Pozdrawiam i powodzenia ze wszystkim, czy to nie niedługo? ;]

    Asetej z opieprz.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe :) miło że wciągną Cie mój stary blog :) mówiąc szczerze, widać na nim jak się zmieniałam z miesiąca na miesiąc i widać jak dojrzewałam :)
      Tak :) niedługo :) zostało 6 tyg :D

      Usuń
  12. Ostatnie zdanie - PIĘKNIE NAPISANE :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowite... i wspaniale opisane :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie coś nowego, lekkiego, radosnego.
    Zapraszam parostatkiem-w-piekny-rejs.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  15. Taka znajomość tylko by mnie przerażałam, tzn może nie sama znajomość, ale tak wielkie przywiązanie. Ważne, że Tobie jest tak wyśmienicie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tej strony Flight z www.parostatkiem-w-piekny-rejs.blog.onet.pl
    nastąpiła zmiana teraz jestem Bronx z www.ju-es-ej.blog.onet.pl
    Proszę o zmianę w linkach!

    OdpowiedzUsuń