Znamy się prawie dwa lata, a w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy przywiązałam się do Niego jeszcze bardziej. Każdy dzień bez Jego obecności staje się pusty i niespełniony. Chodzę po wszystkich kątach nie potrafiąc zagrzać nigdzie miejsca na dłużej.. Nie mogę się na niczym skupić i co rusz zapominam co miałam zrobić, bo w głowie mam tylko Jego.
Nie potrafię wyobrazić sobie dalszego życia osobno. Mamy już tyle wspomnień, wspólnie przepłakanych nocy i przebytych rozmów na różne tematy, że aż serce ściska na samą myśl, iż mogło by się to kiedyś skończyć. Chcę aby te wspomnienia pozostały i przybywało ich z każdą sekundą więcej..
Każdy nowy dzień staje się zagadką, której nie mogę rozwiązać sama, bo aby ją odszyfrować potrzebna mi Jego obecność.
BARDZO GO POTRZEBUJĘ! ♥
*Powiedziałabym, że "znamy się jak łyse konie", ale z kolejnym spotkaniem poznaję Go od nowa i doceniam Jego obecność bardziej.
To pozostaje się tylko cieszyć tym co masz :)
OdpowiedzUsuńCieszę się i to bardzo, ale czasem boję się tej utraty i wtedy przychodzą głupie myśli które odwracają humor do góry nogami..
UsuńKorzystaj i ciesz się, że go masz :)
OdpowiedzUsuńKorzystam i się cieszę. BARDZO :)
Usuńciesz sie, złotko! :*
OdpowiedzUsuńzgadzam się.
Cieszę się! :*
UsuńJest Twoj? :)
OdpowiedzUsuńTak, śmiało mogę powiedzieć że jest mój i że ja jestem Jego <3
UsuńNie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam po prostu wytrwałości :)
OdpowiedzUsuńTo właśnie ona pozwala dążyć nam do Wspólnego celu.
Usuń*Nie dziękuję :*
mam nadzieję, że on też nie potrafi sobie znaleźć bez Ciebie miejsca :)
OdpowiedzUsuńteż mam taką nadzieję:)
UsuńTo się nazywa miłość :))
OdpowiedzUsuńDużo szczęścia dla was i jeszcze więcej tych wspaniałych chwil! ;)
Nie wiedziałam, że miłość może być tak wspaniałym uczuciem.
UsuńNie dziękujemy ;*
Zakochana po uszyska;)
OdpowiedzUsuńU mnie nowość, w końcu, po prawie miesięcznym relaksie;)
No przyznam Ci rację :P
UsuńOO :D
Jak słodko ;)
OdpowiedzUsuńCzasem mam ochotę napisać taki "słodki" post :)
UsuńZazdroszczę :)
OdpowiedzUsuńNie zazdrość tylko szukaj swojego wymarzonego partnera! :)
UsuńPrzeglądałam starą kolejkę na Opieprzu i trafiłam na Twój blog, zaczęłam czytać i tam mnie wciągnęło, że doczytałam do ostatniego postu i jakaż byłam zbulwersowana, ze skończyłaś go pisać! Tak bardzo byłam zbulwersowana, że nie zauważyłam, że przeniosłaś się na blogspot i tu teraz piszesz! ;]
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i powodzenia ze wszystkim, czy to nie niedługo? ;]
Asetej z opieprz.blog.onet.pl
Hehe :) miło że wciągną Cie mój stary blog :) mówiąc szczerze, widać na nim jak się zmieniałam z miesiąca na miesiąc i widać jak dojrzewałam :)
UsuńTak :) niedługo :) zostało 6 tyg :D
Ostatnie zdanie - PIĘKNIE NAPISANE :)
OdpowiedzUsuńSerce zawsze pięknie pisze :)
UsuńZastanawia mnie jak trzyma długopis ;)
UsuńNormalnie :P
Usuńa pod jakim kątem ? :)
Usuń90 ͦ :P
Usuńto tak jak mój rocznik :P
Usuń;)
OdpowiedzUsuńNiesamowite... i wspaniale opisane :)
OdpowiedzUsuńSzczęścia życzę ;)
OdpowiedzUsuńU mnie coś nowego, lekkiego, radosnego.
OdpowiedzUsuńZapraszam parostatkiem-w-piekny-rejs.blog.onet.pl
To... to takie cudowne.
OdpowiedzUsuńTaka znajomość tylko by mnie przerażałam, tzn może nie sama znajomość, ale tak wielkie przywiązanie. Ważne, że Tobie jest tak wyśmienicie.
OdpowiedzUsuńZ tej strony Flight z www.parostatkiem-w-piekny-rejs.blog.onet.pl
OdpowiedzUsuńnastąpiła zmiana teraz jestem Bronx z www.ju-es-ej.blog.onet.pl
Proszę o zmianę w linkach!