14 lutego 2014

nie obchodzone Walentynki i urodziny bez Niego

Dziś dzień zakochanych. a My już drugi rok z rzędu nie obchodzimy tego święta. Sama nie wiem czemu. Choć może to przez to, że długo już jesteśmy razem i mamy córeczkę.

Jutro się wybieram na 18-stkę do kolegi. Dziwne, bo wybieram się sama..nie zaprosił mnie z Damianem. Z drugiej strony nie mam mu tego za złe, bo wiem, że ma ograniczoną liczbę osób, ale mam przeczucie, że bez Niego będę się czuła samotnie. Zawsze wszędzie chodzimy razem..
Tyle dobrego że będzie na niej Magda, będziemy mogły sobie porozmawiać no i może będziemy tańczyć. "Może", ponieważ we dwie myślimy, że impreza będzie drętwa.. 10 chłopaków 5 dziewczyn. Ekipa w ogóle nie jest z sobą zgrana. Niby znani ludzie ale tylko z widzenia. Z drugiej strony głupio nie pójść - w końcu chodzimy razem do klasy.

*Moich urodzin nigdy nie zapomnę. Z powodów finansowych zaprosiłam tylko najlepszą przyjaciółkę, kiedy otworzyłam jej drzwi, do domu wleciało siedem najcudowniejszych ludzi. Mieli ze sobą balony, szampany, chipsy, picie.. O niczym nie zapomnieli. Zrobili mi ogromną niespodziankę. Świetnie się z nimi bawiłam.

**Jutro odbieram okulary. Niby mała wada wzroku, ale w szkole bez nich się nie obędzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz