Za oknem świeci, piękne, gorące słoneczko, a ja kiszę się w domu uzupełniając kosz na śmieci zużytymi chusteczkami do nosa. No cóż. Jak choroba złapie, to nie da się łatwo od niej uwolnić. Pozostało tylko czekać, aż to wszystko minie. Najgorsze jest to, że nie mogę przyjmować żadnych lekarstw, aby nie zaszkodzić maleństwu. Na razie muszą starczyć krople do nosa, a w poniedziałek może zawitam u lekarza.
Przez zatkany nos nawet nie mogę Go porządnie pocałować, bo brakuje mi powietrza, a w nocy, gdy chce mnie przytulić odsuwam się od niego z tego samego powodu. Wiem, że mu smutno, ale naprawdę źle mi się oddycha, gdy jestem bardzo blisko Niego.
_____________
znikam. pojawię się
niebawem.
Tak to jest z tym zatkanym nosem. Gdy ja tak mam, często myślę jak się oddycha normalnie.
OdpowiedzUsuńWracaj do zdrowia ;))
Jedna wielka katorga z nim xD
Usuńale coraz lepiej Ci to wychodzi ;D
UsuńKrople do nosa robią swoje :)
UsuńMam nadzieję, że szybciutko wyzdrowiejesz :) Mnie też katar złapał paskudny, ale już przeszło.
OdpowiedzUsuńTeż mam taką nadzieję:)
UsuńJuż trochę lepiej? :)
UsuńJuż coraz lepiej mi się oddycha :) Tyle że kaszel się pojawił..;/
UsuńZdrowiej kochana, zdrowiej.. :*
OdpowiedzUsuń:* Dobrze że dziś czuję się odrobinę lepiej :)
UsuńZdrowiej kochana :*
OdpowiedzUsuńDzięki :*
UsuńW takim razie życzę Ci dużo zdrowia :)
OdpowiedzUsuńmoże i mu smutno, ale myślę, że rozumie, że jesteś przeziębiona i z tego powodu gorzej może Ci się oddychać.
Dziękuję :* On to rozumie :* ale szkoda mi Go gdy widzę jak jest smutny.
UsuńJa myślę, że on w ogóle nie powinien się smucić. Może ja tego nie rozumiem, bo nigdy nie byłam zakochana, ale uważam, że jeśli się do Ciebie nie przytuli raz, czy drugi, to świat się nie skończy.
UsuńW sumie racja. Ale On jest wyjątkowo wrażliwym mężczyzną. :)
UsuńGdzie znikasz?
OdpowiedzUsuńŚwietny wygląd. Lubię te dynamiczne, ale są niewygodne.
Odpocząć. :)
UsuńKochana, życzę zdrówka oczywiście, Tobie i maleństwu. I wyrozumiałości z Jego strony.
OdpowiedzUsuńDziękuję:*
UsuńWracaj szybko do zdrowia. Dla mnie katar to najgorsze, co może być podczas choroby. Trzymaj się, wkrótce choroba sama przejdzie. :)
OdpowiedzUsuńJuż powoli przechodzi.. ale za to pojawił się okropny kaszel.. no cóż.. powoli jakoś przejdzie :)
Usuń